Czynniki wpływające na efektywność energetyczną paneli fotowoltaicznych

Ogniwa fotowoltaiczne to sposób na pozyskanie energii z odnawialnego źródła, a więc bez szkody dla środowiska. Takie rozwiązanie pozwala także zmniejszyć koszty związane ze zużyciem energii. Co więcej, żywotność fotoogniw szacowana jest zazwyczaj na 30 lat. Na rynku można znaleźć także wiele produktów, z gwarancją 25 lat przy co najmniej 80% mocy wyjściowej. Sprawia to, że inwestycja w panele fotowoltaiczne wydaje się bardzo atrakcyjna. Może pojawić się jednak pytanie – jaka jest efektywność energetyczna takich paneli i od czego zależy?

Wykorzystanie energii

Energia uzyskana z ogniw fotowoltaicznych może być przeznaczona do zasilania urządzeń gospodarstwa domowego takich jak lodówka, pralka czy zmywarka. Tego rodzaju instalacja może być też traktowana jako pomocnicze źródło energii. Ponadto istnieje możliwość odsprzedania nadwyżki pozyskanej energii zakładowi energetycznemu. Warto pamiętać, że wysoka efektywność energetyczna zależy także od odpowiedniego umiejscowienia paneli. Aby zagwarantować sprawność systemu, należy skierować fotoogniwa na południe i nachylić pod odpowiednim kątem. Od potrzebnych kWp zależy także ilość niezbędnej przestrzeni na dachu.

Sprawność paneli fotowoltaicznych a ich efektywność

W celu oceny zdolności produkcji energii przez wybrany moduł, należy zwrócić uwagę na wymiary oraz moc nominalną określoną w Watach. Zazwyczaj do oznaczeń dodawana jest literka p, która pochodzi od angielskiego słowa „peak”. Oznaczenia z dodaną literką p odnoszą się do mocy szczytowej paneli, nominalna wartość modułów podawana jest natomiast za pomocą STC od angielskiego Standard Test Conditions, czyli standardowych warunków, przy których określane są właściwości paneli. Takie warunki występują przy temperaturze 25 stopni Celsjusza, nasłonecznieniu 1000 W/m2 oraz wietrze 1,5 metra na sekundę.

https://www.innogy.pl/pl/duze-przedsiebiorstwa/oferta/efektywnosc-energetyczna

Dla kogo jest taryfa G11?

W przypadku gospodarstw domowych najczęściej wybór pada na grupę taryfowa G11. Jest ona najpopularniejsza ze względu na to, że jest to taryfa jednostrefowa, a więc obowiązuje niezmienna stawka za kilowatogodzinę i to niezależnie od pory dnia czy nocy. Czym charakteryzuje się owa taryfa i dla kogo jest ona przeznaczona?

Co kryje się pod nazwą taryfy G11?

Taryfa G11 jest taryfą prądu przeznaczoną dla gospodarstw domowych. O tym, że taryfa ta jest skierowana dla domu świadczy właśnie litera G na początku jej nazwy. Z kolei pierwsza 1 wiąże się z mocą umowną. Taryfa ta jest przeznaczona dla klientów, w przypadku których moc umowna nie przekracza 40 kW. Jeśli druga cyfra także stanowić jedynkę, to wskazuje to na taryfę jednostrefową. Wówczas obowiązuje jedna stała stawka za kilowatogodzinę przez całą dobę.

Dla kogo jest taryfa G11?

Dla osób, które nie chcą zawracać sobie głowy godzinami pozaszczytowymi i godzinami szczytu, najprostszą w użyciu będzie taryfa G11. Jest to najlepsze rozwiązanie dla gospodarstw domowych, gdzie nie ma możliwości przeniesienia części zużycia energii elektrycznej na godziny pozaszczytowe, czyli na godziny późnowieczorne i nocne. Będzie to także najkorzystniejsza opcja w przypadku kilkuosobowej rodziny. Jeśli zaś istnieje możliwość przeniesienia części zużycia prądu na godziny objęte niższą stawką za kilowatogodzinę, to warto zdecydować się na taryfę dwustrefową G12. Ciekawą opcją jest także taryfa weekendowa, czyli G12w, gdzie sobota i niedziela znajdują się w tak zwanej nocnej, czyli tańszej taryfie.

Jakie opłaty obowiązują w taryfie G11?

Decydując się na taryfę G11, trzeba liczyć się z pobieraniem przez sprzedawcę prądu dwóch głównych opłat. Chodzi tutaj o opłatę za energię czynną oraz o opłatę handlową. Ta pierwsza dotyczy ceny za zużycie energii elektrycznej.

Zmiana dostawcy prądu – czy warto zdecydować się na ten krok?

W wielu przypadkach odbiorcy energii elektrycznej nawet nie zastanawiają się nad możliwością zmiany dotychczasowego dostawcy prądu, przez co niestety mogą niepotrzebnie przepłacać. Nie ma co ukrywać, że rachunki za prąd znacząco wpływają na domowy budżet, dlatego też warto zapoznać się z bieżącymi ofertami. Może się bowiem okazać, że dostępne są znacznie korzystniejsze oferty, a zmiana dostawy prądu pozwoli na uzyskanie niemałych oszczędności.

Zmiana dostawcy prądu – czy warto zdecydować się na ten krok?

Każdego roku można spodziewać się nie obniżek, ale podwyżek za zużycie energii elektrycznej. Żyjąc w dobie tak ogromnego postępu technologicznego, w niemalże każdym gospodarstwie domowym nie brakuje najróżniejszych urządzeń, które do prawidłowego działania potrzebują większych lub mniejszych ilości prądu. Wszystko to przyczynia się do wzrostu rachunku za energię elektryczną. Kwoty potrafią przyprawić niektórych o ból głowy. Z całą pewnością warto powziąć jakieś kroki mające na celu zredukowanie rachunku za prąd, a jednym z nich jest zmiana operatora. Taka opcja dostępna jest już od roku 2007, a ze zmianą sprzedawcy prądu nie wiążą się żadne opłaty.

Dokonać zmiany dostawcy prądu można już nawet poprzez formularz i umowy online. Nie ma więc nawet potrzeby umawiania się na spotkanie z przedstawicielem danej firmy zajmującej się sprzedażą energii elektrycznej. Dzięki temu możliwe jest zaoszczędzenie swojego cennego czasu i zredukowanie stresu do absolutnego minimum. Z warunkami umowy można zapoznać się na spokojnie w zaciszu swojego mieszkania. Decydując się na zmianę dostawcy prądu, można liczyć na uzyskanie niższych cen, bonusów i pakietów usług dodatkowych.

Zmiana dostawcy prądu jest bardzo prosta

W celu zmiany sprzedawcy prądu wystarczy skorzystać z gotowych porównywarek internetowych, dzięki którym z łatwością można znaleźć dla siebie najkorzystniejszą ofertę, po czym skontaktować się z danym operatorem. Po popisaniu z nim umowy z upoważnieniem, całą procedurą wraz z niezbędnymi formalnościami zajmuje się nowy dostawca.

Skąd pozyskać prąd budowlany?

Osoby panujące budowę własnego domu, muszą już zawczasu pomyśleć o tym, skąd wezmą prąd, który jest niezbędny chociażby do zasilania maszyn i urządzeń budowlanych. Tak naprawdę to nie ma sposobu na obycie się bez energii elektrycznej, a zaopatrzyć się w nią można na kilka sposobów. Niektóre z nich są mniej, a drugie bardziej kosztowne. Ponadto nie wszystkie są legalne, co także trzeba mieć na uwadze.

Skąd wziąć energię elektryczną na czas budowy?
Osoby budujące się najczęściej korzystają z sieci elektroenergetycznej, jeśli chodzi o pozyskanie prądu, ale to nie jedyny sposób. Inną opcją jest agregat prądotwórczy. Każde z tych rozwiązań ma swoje plusy i minusy. Zaletą agregatu jest to, że nie wiąże się to z koniecznością załatwiania żadnych formalności, jednakże takie rozwiązanie jest droższe. Trzeba także pamiętać o tym, że na budowie używa się również maszyn wymagających większej siły, a w tym przypadku agregat o małej mocy może nie być w stanie zaspokoić całego zapotrzebowania na energię elektryczną. Nie oznacza to jednak, że nie ma na rynku agregatów działających zarówno na prądzie jednofazowym, jak i trójfazowym.

Jak nie z sieci to może od sąsiada?
Nie brakuje wśród osób budujących się takich, które decydują się na rozliczanie się z sąsiadami, którzy użytkują prąd mieszkalny. Jest on oczywiście znacznie tańszy od prądu budowlanego. Niestety takie praktyki są nielegalne i gdy zostaną wykryte, trzeba liczyć się z karą grzywny. Kara ta jednak nie jest ponoszona wyłącznie przez osobę budującą się, ale także przez sąsiada, który zgodził się na udostępnienie prądu. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku budującego się sąsiada, który korzysta z prądu budowlanego. Można także udać się do zakładu energetycznego z prośbą o wyrażenie zgody. Najbezpieczniejszą i najpewniejszą opcją będzie przyłączenie się do sieci, czyli legalny prąd budowlany, chociaż wymaga to załatwienia wielu formalności. Pierwszym krokiem jest oczywiście udanie się do najbliższego zakładu energetycznego.

Kompensacja mocy biernej – z czym to się je?

Energia elektryczna dostarczana do urządzeń elektrycznych wbrew pozorom to nie tylko czysta energia, która pozwala na działanie urządzeń. Na potrzeby pracy urządzeń elektrycznych, odpowiada w ogólnym znaczeniu, jest energia pulsująca, która jest wypadkową mocy czynnej. Moc czynna ma przełożenie bezpośrednio na pracę użyteczną urządzenia. To, co nazywane jest mocą bierną, to moc potrzebna do pracy urządzenia, lecz nie ma faktycznego przełożenia na jego pracę. W związku z tym dochodzi do sytuacji, która powoduje utratę ciepła, czyli energii. Tutaj właśnie przychodzi zjawisko zwane kompensacją mocy biernej.

W jaki sposób w ogóle jest liczona energia bierna i dlaczego wpływa na cenę opłat za prąd? Moc bierna tak jak moc czynna jest liczona na podstawie liczników energii. Celem tego jest utrzymanie średniej ustalonej indywidualnie wartości tangensa kąta przesunięcia fazowego. Nie wdając się w szczegóły techniczne, przekroczenie ustalonej wartości może prowadzić do dodatkowych kosztów do pokrycia przez odbiorcę. Mogłoby się wydawać, że jest to niesprawiedliwe, ale tak naprawdę, zakład także traci na tym, ponieważ zwiększona energia bierna to też większa ilość przesyłu prądu w ogóle do odbiorcy.

Co w takim razie jest głównym celem kompensacji energii biernej? Pierwszym i nadrzędnym celem stosowania kompensacji energii jest po prostu likwidacja rachunków za energię bierną. Proste, prawda? Kolejne zadania to zwiększenie dostępnej mocy czynnej, zmniejszenie strat mocy czynnej oraz uniknięcie chwiejności, spadków energii na końcu linii oraz zwiększenie jakości funkcjonowania układów elektroenergetycznych. Cała operacja polega na instalacji baterii kompensacyjnych o odpowiednich wartościach napięć, a w przypadku kompleksowej usługi, dobór właściwych urządzeń. Do rozpoczęcia działań optymalizacyjnych wymagana jest oczywiście wcześniejsza ekspertyza.

Jak obniżyć średnie zużycie prądu i płacić mniejsze rachunki?

Energia elektryczna wykorzystywana jest wręcz masowo w naszym codziennym funkcjonowaniu. Prąd towarzyszy nam niemal przy każdej czynności, bez względu na to, czy będzie to nauka, rozrywka, korzystanie z łazienki czy prace kuchenne. Od tego, w jakim stopniu eksploatujemy urządzenia wymagające dostępu do prądu, zależy wysokość rachunku, jaki będziemy musieli zapłacić. Sprawdzamy, jak zaniżyć średnie zużycie prądu i zmniejszyć wysokość opłat.

Nie zużywaj, gdy nie używasz!
Największym błędem popełnianym przez domowników jest zużywanie energii podczas nieużywania urządzeń elektrycznych. Ma to olbrzymi wpływ na średnie zużycie prądu. Sytuacja taka ma miejsce, kiedy do listwy wpięty jest np. komputer, monitor, odtwarzacz dvd i sprzęt audio. Jeżeli listwa jest włączona, urządzenia te pobierają prąd, nawet kiedy nie pracują. Licznik zatem bije nawet podczas naszego snu, kiedy wszystko jest teoretycznie wyłączone i nieużywane. Wyłączanie listwy zapobiegnie temu procesowi. Szacuje się, że wieża stereo, która pozostaje na czuwaniu w ciągu 22 godzin zużywa 0,5 kWh. Jest to strata energii na nie wykonywaniu pracy. Wyłączanie listwy znacznie zaniży średnie zużycie prądu.

Oświetlenie – łatwo zmniejszyć zużycie
W wielu domostwach największym problemem zakłócającym energooszczędność jest oświetlenie. Najbardziej pobierają prąd tradycyjne żarówki wyposażone w żarnik. Są one jednocześnie najczęściej wykorzystywane. Żarówki te pobierają najwięcej energii, a mają najmniejszą skuteczność zamiany jej na światło. Jest to zaledwie ok. 10% pobieranej energii, podczas gdy żarówki led pobierają tej energii znacznie mniej, a dodatkowo potrafią wykorzystać ją na poziomie 40%. Rezygnując z tradycyjnych żarówek zaniżymy nasze rachunki, nie tracąc przy tym jakości światła.

Rodzaj sprzętu
Duży wpływ na średnie zużycie prądu ma jakość naszego sprzętu. Stare urządzenia pobierają znaczniej więcej energii, niż nowoczesny sprzęt, który bazuje na energooszczędnych technologiach. Najbardziej optymalne jest wykorzystywanie jedynie sprzętu elektronicznego z klasy A, wśród, której również można wymienić podklasy sygnowane ilością symbolu „+”. Im więcej plusów, tym większa wydajność i energooszczędność. Dla przykładu, można powiedzieć, że telewizor klasy A pobiera ok. 75  kWh, podczas gdy telewizor A+++ poniżej 40 kWh. Jakość sprzętu ma zatem olbrzymie znaczenie.

Szanowny Kliencie, jeżeli jesteś zadowolony z mojego tekstu, zapraszam do stałej współpracy i zlecania tekstów specjalistycznych bezpośrednio do mnie.

Skąd się bierze prąd elektryczny?

Jeśli zapytamy dziecko: skąd się bierze prąd elektryczny, to bardzo często odpowiedzią będzie po prostu: z gniazdka. Jednak nawet jeśli to samo pytanie zadane dorosłemu, to często nie uzyskamy dużo bardziej precyzyjnej odpowiedzi niż neutralne “z elektrowni”. Spróbujmy zatem przyjrzeć się bliżej tematowi prądu elektrycznego, by choć minimalnie bardziej precyzyjnie móc odpowiedzieć na to pytanie. O tym bowiem jak ważny jest prąd wie każdy, komu tylko przytrafi się choćby krótka przerwa w jego dostawie.

Czarne złoto
Od niepamiętnych czasów w Polsce funkcjonuje pewien mit górnika jako osoby, bez której ten kraj by stanął. To nie jest miejsce na takie dyskusje, trzeba jednak przyznać, że ogromna część polskiego prądu bierze się właśnie z węgla. Po dostarczeniu go do elektrowni węgiel spalany jest w olbrzymim piecu, a wytworzona dzięki temu bardzo wysoka temperatura ogrzewa rury z wodą. W efekcie powstaje para wodna o temperaturze kilkuset stopni Celsjusza, która zasila turbiny połączone z właściwym generatorem prądu. Proces ten jest stosunkowo prosty, jednak pomimo istnienia licznych filtrów – niekoniecznie ekologiczny. Produktem ubocznym spalania węgla są bowiem liczne gazy i pyły, które nie są obojętne ani dla środowiska, ani dla naszego zdrowia.

Energia przyszłości
Świadome kraje coraz bardziej stawiają na energię odnawialną. Pomijając tu nawet kwestię zanieczyszczenia środowiska – zwróćmy uwagę na słowo „odnawialność”. Wydobywany przez ludzi węgiel nie jest przecież nieskończony – wraz z jego wydobyciem coraz bardziej istotne staje się więc pytanie – co zrobić, gdy skończy się węgiel? Odpowiedzią są właśnie źródła odnawialne. Przyroda zapewnia nam olbrzymie ilości odnawialnej energii – musimy tylko nauczyć się z niej korzystać. Uczymy się tego zresztą już od setek lat – choćby koła młyńskie umożliwiały mielenie ziarna na mąkę z wykorzystaniem energii danej nam przez rzekę. Nie każdy ma jednak szczęście mieszkania blisko rzeki – wtedy warto zwrócić się ku energii ze słońca lub wiatru.

Gdzie głównie powstają stacje ładowania samochodów elektrycznych?

Pojazdy z napędem elektrycznym na polskich drogach już niedługo mogą stać się faktem. Wszystko za sprawą masowego rozwoju infrastruktury, której celem jest uzupełnianie poziomu baterii samochodowych. Stacje ładowania samochodów elektrycznych powstają coraz szybciej, a proces ten ma się tylko zintensyfikować. Eksperci przewidują, że zapewnienie możliwości swobodnego ładowania baterii samochodowych przyczyni się do zwiększenia ilości pojazdów elektrycznych na polskich drogach. Tendencja zwyżkowa w zakupach takich aut była widoczna już w pierwszym półroczu 2017.

Infrastruktura w Polsce

Przedsiębiorstwa energetyczne zaczęły dostrzegać problem braku ładowarek do samochodów elektrycznych w kraju. Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych podaje, że obecnie znajduje się ich zaledwie ok. stu pięćdziesięciu. To wciąż bardzo słaby wynik, który nie zaspokaja potrzeb na swobodną jazdę samochodem elektrycznym. Rząd rozpoczął program rozwoju infrastruktury, którego celem jest uruchomienie sześciu tysięcy punktów ładowania do roku 2020. Szybkie stacje ładowania samochodów elektrycznych powstają głównie przy udziale firm prywatnych. Jedna z nich do listopada uruchomiła szesnaście takich stacji, do końca roku zamierza uruchomić kilkadziesiąt, a do roku 2020 dwieście.

Gdzie powstają stacje?

Stacje, które otwierane są obecnie, powstają w miastach, w których prognozuje się największe zainteresowanie pojazdami elektrycznymi. Szybkie punkty, które zostały ostatnio otwarte ulokowane są w Bielsku-Białej, Rzeszowie i Poznaniu. Najbliższe plany, które związane są z początkiem nowego roku, przewidują budowę stacji szybkiego ładowania na najważniejszych trasach w Polsce. Mają one bowiem powstać na drogach prowadzących do takich lokacji jak Warszawa, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Wrocław, Poznań. Duża inwestycja ma objąć Łódź, w której powstanie kilka punktów ładowania samochodów elektrycznych. Obecnie, stacje ładowania samochodów elektrycznych powstają głównie w pobliżu galerii handlowych, stacji benzynowych i myjni samochodowych.

Fotowoltaika może być bardzo opłacalna

Fotowoltaika coraz bardziej zadomawia się także w Polsce. Przybywa bowiem entuzjastów zielonej energii i powstaje coraz więcej instalacji fotowoltaicznych. Z pewnością duże znaczenie ma wrodzona ustawa, która pozwala na zamontowanie takiej instalacji bez konieczności uzyskiwania jakiejkolwiek zgody i możliwość odsprzedania nadmiaru energii elektrycznej zakładowi energetycznemu. Oczywiście możliwość otrzymania niemałego dofinansowania na stworzenie przydomowej mini elektrowni słonecznej również w dużym stopniu przyczyniła się do rozkwitu fotowoltaiki w Polsce. Dlaczego warto zdecydować się na odnawialne źródła energii?

Energia ze słońca może być bardzo opłacalna

Obecnie fotowoltaika jest opłacalna nawet bez otrzymania dotacji, a ponadto większego problemu nie stanowią zimowe warunki atmosferyczne. Wszystko to dzięki postępowi technologicznemu. Żywotność paneli słonecznych wynosi dwadzieścia pięć lat, a już po około siedmiu latach można liczyć na zwrot kosztów instalacji. Technologie fotowoltaiczne rozwijają się w dynamicznym tempie, a ceny kosztów instalacji idą w dół. Dzięki temu nie tylko rośnie efektywność, ale i rentowność tego typu inwestycji. Przykładowo panele starszej generacji wraz z dotacją zwracały się po kilkunastu latach, a obecnie nawet po pięciu czy maksymalnie siedmiu i to bez żadnego wsparcia finansowego. Montaż instalacji fotowoltaicznej to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy. 12-15 tys. złotych. W celu uzyskania jak najlepszych wyników, korzystniej jest dopłacić i kupić lepszej jakości panele fotowoltaiczne, które będą o kilkadziesiąt procent wydajniejsze. Dobrym wyborem są panele wielodiodowe i monokrystaliczne. Dlaczego? Otóż w ich przypadku dochodzi do załączania inwertera przez 365 dni w roku, a moc ulega stratom na minimalnym poziomie – 0,5%.

Przyłączenie do sieci

Obecnie nie ma problemów z przyłączeniem mikroinstalacji fotowoltaicznej do sieci przez zakłady energetyczne. Zmagazynowane latem nadwyżki energii elektrycznej można oddać do sieci, a następnie zbilansować to w okresie zimowym. Co więcej, nie potrzeba przy tym żadnych akumulatorów. Dobrą wiadomością jest również to, że nadal możliwe jest wymienienie na koszt energetyki liczników na modele dwukierunkowe.

Jak czerpać prąd ze słońca?

Warto wiedzieć, że prąd ze słońca można uzyskać na cały rok przez zaledwie osiem minut. Jak to możliwe? Otóż tyle czasu wystarczy, aby słońce dostarczyło Ziemi taką ilość energii, którą zużywa się na niej przez 365 dni w roku. Niestety nie każdy może korzystać z darmowych źródeł odnawialnej energii, gdyż potrzebne są specjalne instalacje, które przechwytują promieniowanie słoneczne, gromadzą je i przetwarzają ją na prąd. Przykładem są baterie słoneczne czy kolektory słoneczne. Jak to jest w ogóle możliwe?

Czym jest tak naprawdę bateria słoneczna?
Energia słoneczna jest bezpłatna i do tego odnawialna. Słońce ogrzewa Ziemię od niepamiętnych czasów i nic nie zanosi się na to, aby coś w tej kwestii miało się w przyszłości zmienić. Jako, że źródła nieodnawialnych energii są już na wyczerpaniu, coraz większym zainteresowaniem cieszy się prąd ze słońca. Energię z promieniowania słonecznego można przechwycić i przetworzyć na energię elektryczną za pomocą baterii słonecznych.

Składają się na z fotoogniw, czyli z ogniw fotowoltaicznych. Każde z ogniw zbudowane jest z kolei z cienkich krzemowych płytek, gdzie na górze jest metalowa powłoka, a na spodzie znajduje się metalowa siatka. Dzięki takiej konstrukcji możliwe jest odprowadzanie prądu stałego, który powstaje w ogniwie. Z ogniw powstają zestawy, które znajdują dodatkowo w dobrze uszczelnionych obudowach.

Gdzie montowane są baterie słoneczne?
Należy wiedzieć, że nie w każdym miejscu można zainstalować baterie słoneczne. Bardzo ważne jest nachylenie dachu i jego ustawienie względem stron świata. W przypadku domów jednorodzinnych montuje się baterie słoneczne bezpośrednio na dachach lub na stojakach, jeśli powierzchnia pokrycia dachowego jest spadzista.

Możliwe jest zamontowanie ogniw fotowoltaicznych także na elewacjach, żaluzjach zewnętrznych, dachach przybudówek, markizach bądź też na stabilnych konstrukcjach wolnostojących. Niektórzy decydują się nawet na montaż baterii słonecznych w ramach okiennych. Jeśli mają one niewielką wielkość, to można je zamontować samodzielnie. Jednakże w przypadku większych konstrukcji zaleca się zlecić montaż instalacji fotowoltaicznej fachowcom.