Jak obniżyć średnie zużycie prądu i płacić mniejsze rachunki?

Energia elektryczna wykorzystywana jest wręcz masowo w naszym codziennym funkcjonowaniu. Prąd towarzyszy nam niemal przy każdej czynności, bez względu na to, czy będzie to nauka, rozrywka, korzystanie z łazienki czy prace kuchenne. Od tego, w jakim stopniu eksploatujemy urządzenia wymagające dostępu do prądu, zależy wysokość rachunku, jaki będziemy musieli zapłacić. Sprawdzamy, jak zaniżyć średnie zużycie prądu i zmniejszyć wysokość opłat.

Nie zużywaj, gdy nie używasz!
Największym błędem popełnianym przez domowników jest zużywanie energii podczas nieużywania urządzeń elektrycznych. Ma to olbrzymi wpływ na średnie zużycie prądu. Sytuacja taka ma miejsce, kiedy do listwy wpięty jest np. komputer, monitor, odtwarzacz dvd i sprzęt audio. Jeżeli listwa jest włączona, urządzenia te pobierają prąd, nawet kiedy nie pracują. Licznik zatem bije nawet podczas naszego snu, kiedy wszystko jest teoretycznie wyłączone i nieużywane. Wyłączanie listwy zapobiegnie temu procesowi. Szacuje się, że wieża stereo, która pozostaje na czuwaniu w ciągu 22 godzin zużywa 0,5 kWh. Jest to strata energii na nie wykonywaniu pracy. Wyłączanie listwy znacznie zaniży średnie zużycie prądu.

Oświetlenie – łatwo zmniejszyć zużycie
W wielu domostwach największym problemem zakłócającym energooszczędność jest oświetlenie. Najbardziej pobierają prąd tradycyjne żarówki wyposażone w żarnik. Są one jednocześnie najczęściej wykorzystywane. Żarówki te pobierają najwięcej energii, a mają najmniejszą skuteczność zamiany jej na światło. Jest to zaledwie ok. 10% pobieranej energii, podczas gdy żarówki led pobierają tej energii znacznie mniej, a dodatkowo potrafią wykorzystać ją na poziomie 40%. Rezygnując z tradycyjnych żarówek zaniżymy nasze rachunki, nie tracąc przy tym jakości światła.

Rodzaj sprzętu
Duży wpływ na średnie zużycie prądu ma jakość naszego sprzętu. Stare urządzenia pobierają znaczniej więcej energii, niż nowoczesny sprzęt, który bazuje na energooszczędnych technologiach. Najbardziej optymalne jest wykorzystywanie jedynie sprzętu elektronicznego z klasy A, wśród, której również można wymienić podklasy sygnowane ilością symbolu „+”. Im więcej plusów, tym większa wydajność i energooszczędność. Dla przykładu, można powiedzieć, że telewizor klasy A pobiera ok. 75  kWh, podczas gdy telewizor A+++ poniżej 40 kWh. Jakość sprzętu ma zatem olbrzymie znaczenie.

Szanowny Kliencie, jeżeli jesteś zadowolony z mojego tekstu, zapraszam do stałej współpracy i zlecania tekstów specjalistycznych bezpośrednio do mnie.

Skąd się bierze prąd elektryczny?

Jeśli zapytamy dziecko: skąd się bierze prąd elektryczny, to bardzo często odpowiedzią będzie po prostu: z gniazdka. Jednak nawet jeśli to samo pytanie zadane dorosłemu, to często nie uzyskamy dużo bardziej precyzyjnej odpowiedzi niż neutralne “z elektrowni”. Spróbujmy zatem przyjrzeć się bliżej tematowi prądu elektrycznego, by choć minimalnie bardziej precyzyjnie móc odpowiedzieć na to pytanie. O tym bowiem jak ważny jest prąd wie każdy, komu tylko przytrafi się choćby krótka przerwa w jego dostawie.

Czarne złoto
Od niepamiętnych czasów w Polsce funkcjonuje pewien mit górnika jako osoby, bez której ten kraj by stanął. To nie jest miejsce na takie dyskusje, trzeba jednak przyznać, że ogromna część polskiego prądu bierze się właśnie z węgla. Po dostarczeniu go do elektrowni węgiel spalany jest w olbrzymim piecu, a wytworzona dzięki temu bardzo wysoka temperatura ogrzewa rury z wodą. W efekcie powstaje para wodna o temperaturze kilkuset stopni Celsjusza, która zasila turbiny połączone z właściwym generatorem prądu. Proces ten jest stosunkowo prosty, jednak pomimo istnienia licznych filtrów – niekoniecznie ekologiczny. Produktem ubocznym spalania węgla są bowiem liczne gazy i pyły, które nie są obojętne ani dla środowiska, ani dla naszego zdrowia.

Energia przyszłości
Świadome kraje coraz bardziej stawiają na energię odnawialną. Pomijając tu nawet kwestię zanieczyszczenia środowiska – zwróćmy uwagę na słowo „odnawialność”. Wydobywany przez ludzi węgiel nie jest przecież nieskończony – wraz z jego wydobyciem coraz bardziej istotne staje się więc pytanie – co zrobić, gdy skończy się węgiel? Odpowiedzią są właśnie źródła odnawialne. Przyroda zapewnia nam olbrzymie ilości odnawialnej energii – musimy tylko nauczyć się z niej korzystać. Uczymy się tego zresztą już od setek lat – choćby koła młyńskie umożliwiały mielenie ziarna na mąkę z wykorzystaniem energii danej nam przez rzekę. Nie każdy ma jednak szczęście mieszkania blisko rzeki – wtedy warto zwrócić się ku energii ze słońca lub wiatru.